Bariery Komunikacji  

Niniejsze opracowanie jest tłumaczniem artykułu napisanego przez autora we wrześniu 2007 roku. Obecnie przetłumaczone i uzupełnione przez tegoż autora, udostępniamy w wersji polskiej.)

   Spis treści:
  1. Wstęp
  2. Zasady komunikacji
     
  3. Bariery komunikacji
    1. Bariery językowe
    2. Bariery kulturowe
    3. Bariery społeczne
    4. Bariery indywidualne/osobiste
    5. Bariery strukturalne
       
  4. Dlaczego bariery występują ?
  5. Bariery związane z kanałami komunikacyjnymi
  6. Bariery czasu i przestrzeni
     
  7. Klasyfikacja barier i przeszkód w komunikacji
    1. Szum
    2. Zniekształcenia
    3. Filtracja
    4. Formalizowanie i rytualizacja
    5. Ukrywanie, przesłanianie i generalizacja
    6. Specjalizacja
    7. Komunikacja jednokierunkowa
    8. Problemy udostępniania komunikacji/informacji
    9. Problemy dostępu do informacji
    10. Oszustwa, szpiegostwo i spamowanie
       
  8. Potrzeba komunikacji
    1. Społeczna potrzeba komunikacji
    2. Psychologiczna potrzeba komunikacji
       
  9. Komunikacja i samotność
    1. Samotność osobista
    2. Samotność profesjonalna
       
  10. Gorsze od barier
    1. Komunikacja fałszu
    2. Pseudonauka i pseudouczeni
       
  11. Komunikacja i zatrudnienie


 
1. Wstęp

Komunikacja pochodzi od łacińskiego słowa "communicare", co oznacza dzielić się lub czynić wspólnym. Z tego powodu jest to raczej proces niż stan. Proces ten jest zwykle mniej lub bardziej wzajemny i angażuje co najmniej dwa podmioty, między którymi komunikacja może mieć miejsce. Jeśli komunikacja zachodzi, oznacza to, że następuje wymiana informacji.

Komunikacja odbywa się najczęściej w ustalonych już związkach, a jeśli nie, to jest ona w stanie je stworzyć tymczasowo lub na stałe. Łatwość komunikacji jest istotą każdego związku i w istocie rzeczy komunikacja stanowi o związkach i występujących relacjach.

Wszystko, co istnieje pozostaje w jakiejś relacji z czymkolwiek innym, ale oczywiście nie możemy powiedzieć, że Słońce komunikuje się Ziemią aby pozostała na jego orbicie, zatem przez komunikację będziemy rozumieć raczej proces istot żywych, a zwłaszcza ludzi.

Podczas komunikowania się, ludzie używają symboli i działań, które są specyficzne dla konkretnej kultury, narodu lub grupy społecznej. Użyte symbole są różne, co widać podczas porównania pisma i dźwięków w różnych językach. Język ciała, który stanowi niemą część symboli i działań w komunikacji, jest również inny.

Język jest zjawiskiem, który nasz gatunek stworzył i wzbogacał przez wieki dla celów komunikacji. Jest to unikalny zestaw wyrazów-symboli i reguł gramatycznych dla wszystkich rodzajów możliwych sytuacji, w których komunikacja może się odbywać. Ale to jeszcze nie wszystko, gdyż używanie języka obejmuje intonację, akcentowanie, szyk wyrazów w zdaniach, metafory i język ciała.

Komunikacja wymaga medium, to znaczy ośrodka, poprzez który informacja jest przekazywana, aby następnie mogła być odebrana przez nasze zmysły i zrozumiana. Istnieje wiele sposobów i form przekazywania informacji od nadawcy do odbiorcy oraz wiele form w jakich informacja jest przesyłana. Zamiast używać słowa medium używamy pojęcia kanał komunikacyjny.

Ponieważ niektóre z tych sytuacji są typowe i często się powtarzają stworzono specjalne rytuały dla niektórych z tych sytuacji. Jest to szczególnie typowe dla komunikacji formalnych, co oznacza, według Gregory J. Shepherd, że "ludzie wykonują symbole według form normatywnych. aby osiągnąć określone cele społeczne."

Z powodu nadmiaru niektórych sztywnych reguł, rytuałów i sformalizowanych kanałów komunikacyjnych, jakie społeczeństwa mają tendencję tworzyć, komunikacja staje się podmiotem i może utracić swoją istotną rolę narzędzia służącego do wzajemnego doświadczania siebie (ludzi) w celu stworzenia związków i zależności.

Przez wykonywanie zbyt wielu rytuałów i używanie sformalizowanych kanałów komunikacyjnych ludzie stają się obiektami w procesie komunikacji. Jako obiekty są oni używani i manipulowani przez proces komunikacyjny, jego sieć(network) i jego maszynerię. Ta sytuacja stawia ludzi w sytuacji niewolnika, podczas gdy powinni pełnić rolę pana.

Oczywiście, pewne rytuały i specjalistyczne kanały komunikacyjne są potrzebne, aby ułatwić, uprościć i przyspieszyć komunikację, jednak nie należy tworzyć sztucznych barier, poprzez unikanie bezpośredniości oraz tworzenie struktur, opóźniających, zakłócających lub uniemożliwiających sprawną komunikację.


 
2. Zasady komunikacji

Jak już powiedziano wcześniej, komunikacja tworzy relacje. Relacje te mogą dać początek nowym związkom i podmiotom. Mogą one mieć charakter pozytywny lub negatywny. Większość ludzi i organizacji szuka dobrych wzajemnych stosunków, które są korzystne dla wszystkich partnerów. Dobrobyt i stabilność tych stosunków zależy od komunikacji. Powinna ona uczynić je zdrowymi i żywotnymi.

Istnieje kilka zasad komunikacji, których przestrzeganie prowadzi do szybkiego i skutecznego stworzenia dobrych, korzystnych i zdrowych relacji. Rzućmy na nie okiem:
  1. Zasada autentyczności - informacje są prawdziwe
  2. Zasada odpowiedniego języka - odpowiedni dobór słów i wyrażeń
  3. Zasada wzajemnego interesu - wszyscy partnerzy są zainteresowani wynikiem
  4. Zasada zrozumienia - wszyscy partnerzy chcą zrozumieć się nawzajem
  5. Zasada oczekiwanych rezultatów - jedni dają to, czego drudzy oczekują
  6. Zasada oczywistości - propozycje i rozwiązania są oczywiste/jasne
  7. Zasada prostych wniosków - wnioski można łatwo wyciągać jako logiczne konsekwencje argumentacji.
  8. Zasada progresywności - informacje podane są stopniowo
  9. Zasada rozszerzonego wpływu - argumentacja jest przedstawiana krok po kroku, możliwie w kilku segmentach.
  10. Zasada emocjonalnego pobudzenia - stosowanie pozytywnych bodźców emocjonalnych.


Omawiając zasady założyliśmy, że partnerzy mogą się komunikowć swobodnie i nie istnieją żadne poważniejsze bariery komunikacji. Niestety, taka sytuacja nie zawsze ma miejsce. Czasami ludzie rozpaczliwie szukają możliwości komunikacji, ale istniejące bariery nie pozwalają im na to. Rzućmy okiem na takie sytuacje:

 
3. Bariery komunikacji

Aby przeanalizować proces komunikacji stwórzmy prosty model tego procesu składający się z dwóch jednostek komunikujących się (ludzi) i kanału komunikacyjnego. W najprostszym przypadku obaj komunikujący się znajdują się w niewielkiej odległości od siebie, mogą widzieć się, rozmawiać oraz podejmować inne działania.


<<< Kanał komunikacyjny >>>


Po pierwsze, wyjaśnijmy pojęcie kanału.
Poprzez kanał komunikacji - będziemy rozumieć zestaw środków i mediów wykorzystywanych do przekazywania informacji między podmiotami, które próbują się komunikować.

W naszym przypadku dwie osoby komunikują się werbalnie i wizualnie. Używają one również języka ciała oraz innych dostępnych im form przekazywania informacji.

Zakładając, że kanał komunikacji nie stwarza żadnych problemów, co ma miejsce w naszym przypadku, efektywność komunikacji zależy jedynie od obojga partnerów oraz ich specyficznych umiejętności. Bariery jakie mogą tu wystąpić są następujące:
 
  1. Bariery językowe -
    Rozmówcy nie mówią tym samym językiem, mówią na różnym poziomie lub stosują inne słownictwo, co oznacza, że ​​symbole (słowa) wykorzystywane do przekazywania informacji i ich rozmieszczenie mogą być niezrozumiałe lub zrozumiane niewłaściwie.
       
  2. Bariery kulturowe -
    Rozmówcy pochodzą z różnych kultur, co oznacza, że mogą posiadać:
    • Inny model i wyobrażenie świata i zachodzących w nim relacji
    • Inne wartości i ich hierarchie
    • Inne normy społeczne, zasady i rytuały formalne i nieformalne, które wpływają na zachowania i regulują cały system interakcji.
       
  3. Bariery społeczne -
    Rozmówcy reprezentują różne grupy społeczne, które mogą różnić się:
    • Ogólnym zachowaniem się, przyjętymi różnymi normami środowiskowymi, zasadami, przyjętymi standardami, poglądami, zwyczajami i priorytetami.
    • Pochodzeniem społecznym i edukacją.
    • Umiejętności wykorzystania języka i wiedzy.
    • Mezalians Konwersacyjny - rozmówcy zazwyczaj przypisują siebie nawzajem do określonych grup i pozycji społecznych i kulturowych, co w przypadkach dużych różnic może powodować, że komunikacja postrzegana jest jako niemożliwa, niecelowa lub bezużyteczna.
     
  4. Bariery indywidualne/osobiste -
    Rozmówcy posiadają różne cechy osobiste podobne do wymienionych wyżej , jednakże niekoniecznie wynikają one z różnic językowych, kulturowych i społecznych. Są one następujące:
    • Fizyczne i umysłowe zdolności
    • Referencje
    • Wartości i ich hierarchia
    • Inny model / obraz świata
    • Ogólne zachowanie i stany emocjonalne
    • Kontekst, edukacja, wyobrażenia
    • Inne użycie języka i wiedzy
    • Różne umiejętności komunikacyjne, które można podzielić na:
    • Znajomość:
      • Rozmówcy
      • Celu
      • Tematu
    • Umiejętności:
      • Przewidywania zastrzeżeń
      • Osiągnięcia wiarygodności
      • Skoncentrowania uwagi i dawania informacji zwrotnych
      • Nadążania za tokiem rozmowy
      • Skupienie się na jednej sprawie w jednym momencie (nie mówienie o wielu sprawach na raz)
      • Korzystanie z wielu technik komunikacyjnych
      • Prezentować informacje na kilka sposobów
      • Wykrywania stanów emocjonalnych
      • Rozumienia ewentualnych różnic w postrzeganiu
    • - Umiejętności unikania:
      • Mętnego przekazu wiadomości
      • Stereotypów
      • Przekazywania mylących informacji innym kanałem
      • Niewłaściwego języka
    • Inne pozytywne umiejętności:
      • Utrzymywanie kontaktu wzrokowego.
      • Monitorowaanie, potwierdzanie ruchami głowy, uśmiechanie się etc.
     
  5. Bariery strukturalne -
    Bariery strukturalne tworzone są w celu uniknięcia komunikacji postrzeganej jako niechciana, nieważna, niepotrzebna lub bezużyteczna lub nadmiernie obciążająca. Ich celem jest położenie tamy w miejscu gdzie można spodziewać się powodzi informacyjnej, która mogłaby uniemożliwić funkcjonowanie, na przykład, aby uczynić życie naszych VIP-ów znośnym.

    Problem zaczyna się w momencie, gdy wartość informacji oceniana jest ze względu na jej pochodzenie, a nie jej treść. Co oznacza, że informacja jest przyjmowana w zależności od tego kto ją wysyła, a nie o czym stanowi. Zjawiska tego typu istnieją nie tylko w naszych placówkach i instytucjach publicznych, niszcząc naszą demokrację, ale istnieją także w życiu każdego z nas.

    W zasadzie zanim dojdzie do komunikacji, staramy się kategoryzować naszego rozmówcę. Chcemy wiedzieć,na ile warto komunikować się z nim i jak dalece chcemy się w to zagłębić. Zazwyczaj stosowane rozpoznanie pozwala oszczędzić czas, a prosta ewaluacja rozmówcy pozwala nam przewidzieć czego możemy oczekiwać.

    Obecność i tworzenie barier tego typu są niebezpieczne dla każdego społeczeństwa. Prowadzi ono do separacji, getoizacji jak również może być przyczyną konfliktów społecznych i politycznych. Ludzie nigdy nie byli równi społecznie i zapewne nigdy nie będą, niektórzy zapewne nie byliby nawet zainteresowani, ale powinni mieć równe szanse i równe możliwości przemieszczania się w hierarchii społecznej jeśli tego chcą, a przede wszystkim powinni być kategoryzowani po, a nie przed zaistnieniem procesu komunikacji.

    Nie wszystkich struktur da się uniknąć. Wiele z nich jest potrzebnymi i ważnymi dla naszej cywilizacji, jednakże czyniąc je bardziej elastycznymi, otwartymi i przejrzystymi pozwolimy im i społeczeństwu rozwijać się w sposób prawidłowy i celowy.

    Poprzez stworzenie projektu /Grid Opening Project/ możemy uczynić naszą społeczność zdolną do rozwiązania najtrudniejszych wyzwań przyszłosci. Czemu nie spróbować?

 
4. Dlaczego bariery występują ?

Większość niestrukturalnych barier komunikacji, pomimo różnego ich pochodzenia, można wytłumaczyć za pomocą różnic postrzegania (percepcji). Umysł nasz porządkuje i przetwarza otrzymane informacje odpowiednio do utrwalonych zasad określonych przez naszą matrycę genetyczną oraz nasze doświadczenie życiowe, których wynikiem jest unikalna osobowość. Postrzeganie zdarzeń nigdy nie jest identyczne dla różnych osób. Mentalne obrazy tego samego zdarzenia różnych osób są na ogół różne, ponieważ ich zdolności percepcji i interpretacji są unikalne i wynikają z ich unikalnej osobowości.

W czasie komunikowania się wybieramy i zwracamy uwagę na rzeczy dla nas ważne. Nazywamy to selektywnym przekazem i selektywną percepcją. Używając ich próbujemy wysłać nasz przekaz najbardziej właściwie jak potrafimy. Jednakże, nie powinniśmy zapomnieć, że zarówno nasz przekaz jak i nasza percepcja przy odbiorze mają zawsze cechy osobiste. Kiedy otrzymujemy informację staramy się dopasować ją do istniejących mentalnych wzorów i jeśli coś nam nie pasuje, jesteśmy skłonni raczej do zmienienia samej informacji niż do zmiany mentalnego wzorca odczytu.

Aby kontrolować komunikację i skorygować ewentualne błędy potrzebujemy informacji zwrotnej, która jest najważniejszym narzędziem do określenia przez nadawcę, czy wiadomość została odebrana zgodnie z przeznaczeniem i zrozumiana. Metody i kanały przesyłania informacji zwrotnej mogą być różne. Możemy potwierdzić informację powtarzając ją, zadając pytania pomocnicze, lub stosując sygnały wskazujące na stan odebrania i zrozumienia przekazu, kiwając głową, produkując specyficzne dżwięki, uśmiechając się, itp.



  5. Bariery związane z kanałami komunikacyjnymi

Niestety, w prawdziwym życiu musimy zmierzyć się znacznie bardziej skomplikowaną sytuacją niż ta, którą opisaliśmy w naszym prostym modelu komunikacji. W istocie rzeczy założyliśmy dobre właściwości naszego kanału komunikacyjnego jako pewne, co w rzeczywistości nie zawsze ma miejsce.

Istnieje szereg elementów, problemów, które wpływają na cechy kanałów komunikacji i powodują szereg barier z nimi związanych. Może to być odległość w czasie i przestrzeni, brak nośnika, hałas, zakłócenia, zniekształcenia, bariery strukturalne, filtrowanie i tak dalej. Z tych powodów komunikacja może być trudna lub niemożliwa.
Chociaż niektóre z tych elementów, problemów można uniknąć, inne mogą się utrzymywać z powodu mniej lub bardziej stałych struktur i utrzymujących się zjawisk, a wytworzone bariery mogą znacznie utrudniać komunikacje. Przyjrzyjmy się niektórym z nich.

 
6. Bariery czasu i przestrzeni

Jest oczywiste, że fizyczna odległość wymaga specjalnych narzędzi komunikacyjnych dla umożliwienia komunikacji. To samo dotyczy dystansu w czasie. Istnieje wiele narzędzi stworzony w celu radzenia sobie z tymi dystansami. Są one przedmiotem zainteresowania firm telekomunikacyjnych, pocztowych i innych usług dostawczych.

Odległość w czasie stwarza więcej problemów jako, żę możemy komunikować się tylko w czasie rzeczywistym i do przodu w czasie. Jest oczywistym, że nie możemy robić tego wstecz. Fakt porozumiewania się wprzód w czasie oraz, że możemy nie chcieć przekazać niektórych informacji zachęca nas do tworzenia struktur, które informację filtrują i modyfikują. Kwestia ich efektywności i celowości pozostaje do dyskusji.

Usługi pocztowe, Internet e-mail, usługi telefoniczne są kierowane i wykorzystywane przez ludzi, którzy chcą się z nami porozumieć w ich własnym interesie, niekoniecznie w naszym ! Taki typ otrzymywanych informacji nazywamy spamem. Jakże wiele czasu spędzamy na tym, aby oddzielić potrzebną nam informacje od informacyjnych śmieci ? Jak odróżnić co jest potrzebne przydatne, a co nie, nie znając treści ? Sytuacja staje się coraz gorsza... Nie dotyczy to na razie telefonów komórkowych, ale jak długo?

Istnieje wiele typowych struktur biznesu, które stwarzają bariery komunikacji. Więcej pośredników, więcej sekretarek, i nasze kanały komunikacji stają się bardzo długie i wąskie. To wygląda dobrze jeśli chodzi o spam, ale w rzeczywistości może to powodować sytuację, gdzie pożadana informacja nie ma szansy dotrzeć do odbiorcy. Historia cywilizacji zna wiele przykładów rządzących, którzy otrzymywali informacje o rebelii tuż przed momentem ich obalenia, albo wcale.

Biznes jest szczególnie wrażliwy i jego stagnacja, rozwój lub upadek zależy w dużej mierze od komunikacji, a zatem powinno się zwracać szczególną uwagę na swobodny przepływ pożądanych informacji.

Problem ze strukturami dostarczania i przetwarzania informacji, bez względu na to, czy jest ona potrzebna czy nie, polega na tym, że są one zwykle zadowolone z tego co robią niezależnie od tego, czy ich praca przynosi korzyści tym których obsługują, czy nie.

Ich wysiłek skierowany jest na uzasadnienie potrzeby swojego istnienia oraz powiększania swoich struktur. Starają się one przejąć jak najwięcej kanałów komunikacyjnych jak tylko mogą. Tworzą struktury stawiające tak wiele różnych barier, których nikt nie może uniknąć ani ignorować, że często trudno jest mówić o istnieniu jakiejkolwiek komunikacji w normalnym sensie.

W rzeczywistości są oni autorami nowych zasad i rytuałów kreowanych we własnym interesie. W rezultacie kanały komunikacyjne stają się coraz mniej bezpośrednie, aż w końcu ci, których obsługują stają się kompletnie odizolowani. Bezzwłoczna komunikacja nie jest w ogóle możliwa. przyjrzyjmy się tworzonym barierom:

 
7. Bariery komunikacji, jak je nazywamy ?  
  1. Szum
    Szum jest tym co zakłóca komunikacje. W tym sensie każda niepożądana, lub fałszywa komunikacja jest szumem. Szum przeszkadza nam i powoduje utratę ważnych informacji, blokuje dostęp do niej, zatyka kanały informacyjne.
       
  2. Zniekształcenia
    W miarę jak informacja przemieszcza się poprzez pośredników może ona ulegać przekształceniom, wprowadzanym mniej lub bardziej świadomie. (porównaj punkt 4.) Wersja końcowa informacji może różnić się znacznie od pierwotnie wysłanej. Zjawisko to nazywamy zniekształceniem.
       
  3. Filtracja
    Filtrowanie polega na odrzucani części lub całości informacji zanim zostanie ona przesłana dalej. Celem filtrowania jest blokowanie nieistotnych informacji, informacji powtarzających się, zbędnych. Często informacja może być skracana zachowując tylko istotne elementy. Może to ją uczynić bardziej odporną na zniekształcenia na dalszej drodze i łatwiejszą w obsłudze.

    Istnieje wiele 'filtrów' w biznesie oraz instytucjach rządowych i publicznych, sekretarki, asystenci,recepcjonistki, automatyczne sekretarki telefoniczne, etc. Niestety strażnicy ci mogą świadomie lub nie eliminować ważne informacje, np. uznając je za nieistotne, mogą je poważnie opóźnić, czyniąc je bezużytecznymi, mogą nieprawidłowo odczytać ich istotę lub odpowiedzieć na nie w miejsce adresata. Oczywiście mogą także uniemożliwić otrzymanie żądanej przez petenta informacji.

    Aby przezwyciężyć bariery filtrowania, staramy się tworzyć więcej kanałów łączności i eliminować pośredników tam, gdzie to jest możliwe i jak to możliwe. Próbujemy także uniknąć zniekształceń czyniąc nasze przekazy możliwie jak najkrótsze i czytelne, ograniczone do rzeczy istotnych. Możemy także stosować formalizacje i rytualizacje.
       
  4. Formalizacja i rytualizacja
    W celu uniknięcia niezrozumienia, zniekształcenia lub innych nieszczęść, komunikacja formalna często opiera się na specjalnych formach i procedurach. To pomaga podejmowaniu szybkich i prawidłowych decyzji. Wymaga jedynie prostego sprawdzenia odpowiednich punktów wypełnionego formularza. Formularze są bardzo przydatne, oszczędzając nam czas i pieniądze, nie mniej jednak nie mogą one pokryć wszystkich możliwych sytuacji. Separują one zainteresowane strony, co może być poważnym błędem. W takich sytuacjach bardziej tradycyjny sposób komunikacji bezpośredniej musi być zastosowany.
       
  5. Ukrywanie, przesiewanie - generalizacja.
    Ukrywanie i przesiewanie czyni całą lub część informacji niedostarczoną, a więc jest to specjalny typ filtrowania. Generalizowanie polega na usuwaniu z informacji istotnych szczegółów, co czyni ją uniwersalną mogącą potencjalnie zainteresować każdego. Przykład: "jest praca".

    Jeżeli tak procedura jest zamierzona, to stanowi to najbardziej niepokojącą i niebezpieczną formę zniekształcenia informacji. Zamiar może być różny. W prostym przypadku chodzi o zainteresowanie nią jak największej liczby potencjalnych odbiorców i sprowokowanie dalszego ich zachowania, które jest przedmiotem zainteresowania nadawców informacji. Np. w celach reklamowych lub dla uzyskania danych osobowych.

    Często ten typ informacji kierowany jest do ludzi zdesperowanych mających niezaspokojone żywotne ludzkie potrzeby w celu uzyskać informacji o nich lub wyłudzenia pieniędzy. Za obietnicę dostępu do dalszych istotnych części informacji muszą się oni rejestrować albo wykonywać inne czynności.

    Niestety, te metody stosowane są także przy sprzedaży oraz w procesach rekrutacji związanych z zatrudnieniem. Większość ogłoszeń pracy ma ten charakter. Reklamodawca nie dba o odbiorcę informacji, jego czas i pieniądze, chodzi o sprowokowanie reakcji wspomnianych wyżej, a zwłaszcza uzyskanie danych osobowych, które można następnie sprzedać.


    Społeczne koszty takich działań są niezwykle duże i procedury tego typu nie powinny być tolerowane. Niestety wygląda na to, że odpowiedzialni za kontrolowanie tego typu mechanizmów nie zdają sobie sprawy ze szkód jakie one wyrządzają, a przecież prosty wymóg komunikacji bezpośredniej wyeliminowałby je wszystkie.
       
  6. Specjalizacja
    XXI wiek rozpoczął okres nazwany Erą Informacji, co oznacza, że coraz więcej ludzi zajmuje się przesyłaniem i przetwarzaniem informacji. Niestety nie oznacza to, że komunikacja wszędzie staje się łatwiejsza i bardziej bezpośrednia. W niektórych dziedzinach wyspecjalizowane firmy przejęły kontrolę nad informacją i jej przetwarzaniem budując na tym swoje imperia. Agencje pracy, agencje treningowe, firmy badawcze, firmy marketingowe, konsultingowe itd. To co od nich otrzymujemy niekoniecznie jest tym, czego oczekujemy. Chcemy szybkiej, rzetelnej, niezawodnej, możliwie bezpośredniej komunikacji, a zamiast tego obserwujemy często czasochłonny proces dostarczania informacji niejasnej, wątpliwej lub czasem fałszywej.
       
  7. Komunikacja jednokierunkowa
    Czas, odległość oraz generalizacja przekazu czyni komunikację praktycznie jednokierunkową. Jeśli ten typ komunikacji jest zamierzony oznacza to, że otrzymujemy wiadomość, ale nikt nie oczekuje od nas odpowiedzi. Jeśli jest niezamierzona oznacza to sytuacja taka powstała z powodu istniejących barier komunikacji. Ponieważ komunikacja dotyczy relacji, normalna jednostronna komunikacja zdarza się do przodu w czasie w sytuacji kiedy odbiorca nie może skontaktować się z nadawcą, ponieważ ten już nie istnieje. Oczywiście bariery mogą utrudniać taką komunikację, ale nie można dokonać korekty odpowiadając.
       
  8. Problem udostępniania informacji
    Postęp cywilizacyjny, jakiego dokonała ludzkość, zawdzięczamy możliwości dzielenia się wiedzą i doświadczeniem. Nie ma potrzeby wyjaśniać jaką rolę odegrała komunikacja w procesie wymianie informacji tak w czasie rzeczywistym jak i w przód w czasie pomiędzy kolejnymi pokoleniami.

    Większość ludzi zgadza się, że informacje, które mogą przyczynić się do poprawy dobra człowieka powinny być udostępniane wszystkim oraz wykorzystywane swobodnie i bez ograniczeń. Jednak niektórzy postrzegają je jako towar do sprzedaży. Problem jednak nie polega na samej sprzedaży, ale na tym, że zysk trafia do właścicieli barier komunikacji zamiast nagradzać orginalnych twórców, którzy bądź nie wiedzą nawet o tym, bądź nie mogę tej sytuacji zmienić.

    Jest oczywistym, że zgadzamy się płacić za informację jeśli kupujemy ją wraz z wartością dodaną. Dlatego nie mamy zastrzeżeń płacąc za książki, ale nie chcemy ponosić kosztów tylko dlatego, że kanał informacyjny został zablokowany, zresztą często, niezgodnie z intencjami twórców przekazu.
      Udostępnianie informacji jest bardzo ważne, ponieważ pozwala ono na postęp i rozwój w sytuacji ograniczonych środków; posiada ono właściwości takie jak pieniądz. Szybki obieg informacji umożliwia podjęcie i kontynuowanie działań, jednakże wymiana informacji za pieniądze powoduje blokowanie jej przepływu, przez co traci ona swoje obiegowe właściwości.

  9. Problemy dostępu do informacji
    Nikt nie zaprzecza, że swobodny dostęp do informacji jest bardzo ważny, a konsekwencje jego braku, mogą być drastyczne i niebezpieczne zwłaszcza w sytuacjach nagłych i wyjątkowych.
    Swobodny dostęp do informacji jest także ważny kiedy występuje czynnik czasu lub dystansu. Informacja zamierzona jako wolnodostępna powinna taką pozostać. Ważne informacje generowane w interesie publicznym powinny być rozgłaszane i łatwodostępne dla każdego i oczywiście bezpłatne.

    Istnieje wiele powszechnie znanych problemów współczesnego świata, wymagających szybkiego znalezienia skutecznych rozwiązań. Aby tego dokonać potrzebna jest międzynarodowa współpraca osób o szerokich horyzontach myślowych oraz specjalistów z różnych dziedzin. Aby ją umożliwić, potrzebne są nowe narzędzia i metody komunikacji.

    Internet, opracowany początkowo dla celów wojskowych, następnie wykorzystywany do celów komunikacji społeczności naukowej, a obecnie wykorzystywany jako uniwersalne narzędzia komunikacji dla wszystkich, posiada wszystkie niezbędne cechy, aby stworzyć platformę poszukiwanych metod komunikacji. Wielu spodziewa się, że tak się stanie, pomimo występowania pewnych problemów.

    Te powszechne przekonanie jest zachwiane przez próby komercjalizacji czegokolwiek, co pozostało jeszcze wolnodostępne. Specjalizowane strony internetowe stworzone rzekomo dla celów rozpowszechnienia i ułatwienia dostępu do informacji robią to, ale za pieniądze. Dostęp do "wolnej" informacji stał się towarem.

    Istnieje wiele osób, które chcą dzielić się informacjami, ale dostęp do tej informacji jest blokowany przez komercyjny szum. Ludzie poszukujący informacji korzystają z for internetowych i portali społecznościowych, ale to nie rozwiązuje problemu. Jeśli chcemy komunikować się skutecznie potrzebny jest wolny dostęp do informacji. Chcemy go mieć, czy mamy zrezygnować?

     
  10. Oszustwa, szpiegostwo i spamowanie
    Oszustwa, szpiegostwo i spam należą do najbardziej szkodliwych i niebezpiecznych działań wykorzystujących komunikację. Bariery komunikacji przez nie tworzone powodują ogromne społeczne straty. Występują one wszędzie, ale Internet stał się obecnie ich głównym celem.

    Zjawisko to powiązane jest z wcześniej poruszonym problemem specjalizacji. Internet, fantastyczna platforma komunikacji stał się narzędziem i bazą do robienia łatwych pieniędzy. Niektórzy uważają go za swoisty "Hide Park" do robienia tego, co się komu podoba. Jest rzeczą niemożliwą odróżnić uczciwych od oszustów. Nawet niektórzy świadczący rzetelne usługi ulegają pokusom wyciągnięcia nielegalnych korzyści.

    Problem dotyczy np. niektórych agencji, które koncentrują się bardziej na kolekcjonowaniu danych osobowych swoich klientów, niż na usługach jakie rzekomo miałyby świadczyć. Ludzie są proszeni o zarejestrowanie się i wprowadzenie swoich danych osobowych ze względu na bezpieczeństwo komunikacji, a w rezultacie otrzymują sterty spamu każdego dnia. Tylko niektórzy zdają sobie sprawę z prawdziwych motywów takich procedur.

    Nikt nie chce być nazywany po imieniu przez ludzi, z którymi nie mamy żadnego interesu, aby się komunikować. Niektóre centra marketingowe, wyspecjalizowane w szpiegowaniu i spamowaniu obywateli, dystrybujące programy szpiegowskie i wirusy zarażające komputer w celach przejęcia kontroli w celach komercyjnych, ciągle są tolerowane.

    Rozwijają się one bez żadnych przeszkód i nie ma żadnego miejsca, gdzie ludzie mogliby złożyć skargę. Niewiele firm programistycznych (software- owych) może oprzeć się pokusom uzyskania informacji z naszych komputerów, a potężny lobbing sprzeciwia się regulacjom prawnym. Informacje o nas i naszej działalności są żyłą złota, której każdy pragnie. Potrzeba rzetelnej i bezpośredniej komunikacji nie jest dłużej brana pod uwagę.
     
 
8. Potrzeba komunikacji

Swoboda komunikacji jest jednym z głównych atrybutów wolności. Dlatego ludzie zagubieni w przerośniętych strukturach rzeczywistości pełnej barier komunikacyjnych potrzebują nowych swobodnych metod komunikowania się.

Fenomen Internetu rozwinął się tak gwałtownie ze względu na istnienie gigantycznych potrzeb w zakresie komunikacji, które nigdy przedtem w takim stopniu nie były zaspokojone. Z tychże powodów jego suwerenność jest tak zaciekle broniona przez użytkowników. Często, nie mogąc komunikować się w swoich krajach czy środowiskach, ludzie próbują komunikować się na zewnątrz, co daje im poczucie swobody i rozszerzenia przestrzeni życiowej.

Wielu z nich dyskredytowanych czy też dyskryminowanych, pomimo izolacji narzuconej przez społeczności spętane kulturanymi lub religijnymi więzami, próbują zasmakować wolności poprzez komunikację. Dzięki Internetowi stało się to możliwe dla wielu.

Podobne zjawisko masowego zaspakajania potrzeb komunikacji obserwujemy jako gwałtowny rozwój telefonii komórkowej.

     
  1. Społeczna potrzeba komunikacji


  2. Duże znaczenie przypisywane komunikacji społecznej jest związane z rozwojem demokracji. To prawda, aczkolwiek komunikacja społeczna niezależnie od systemu politycznego, była i jest narzędziem tworzenia tego systemu. W istocie rzeczy komunikacja społeczna to główne narzędzie tworzenia naszej cywilizacji.

    Społeczeństwo jest systemem zorganizowanym. Jeśli jest autonomiczne funkcjonuje w interesie własnym i interesie swoich członków. Dodatkowo, system demokratyczny generalnie bierze pod uwagę dobro jednostki i traktuje je jako priorytet. Istnieje wiele systemów uważających się za demokratyczne; informacje o nich można znaleźć na Internecie. Ważne jest to, że wszelkie zasady, normy, struktury, wszystko to na czym opiera się i utrzymuje system polityczny jest stworzone przez społeczną komunikację.

    Stan jakościowy systemu dowolnego społeczeństwa zależy od drogi, na której powstało i od stopnia aktualnej integracji. Spójność tego systemu zależy od ilości i jakości elementów je łączących. Autentyczność systemu jest zdeterminowana obecnością bezpośrednich relacji, kooperacji, komunikacji i harmonicznego rozwoju.

    Proces adaptacji osobników, aby sprostali oni wymaganiom społeczeństwa, bazuje na akceptacji i przyjęciu za własne pewnych wymaganych zachowań. Każdy członek społeczeństwa musi nauczyć się tych zasad, respektować je i stosować. Zasady te zwane normami społecznymi stanowią system pokrywający wszystkie aspekty życia, jak np. hierarchię wartości, standardowe zachowania i maniery, kod moralny, etc. właczając w to normy ustanowione przez system polityczny, prawo i inne zobowiązania.

    Normy społeczne determinują i kontrolują społeczne zachowania jednostek i grup, ale systemy społeczne ewoluują, zmieniając się pod wpływem zmian środowiska wewnętrznego i zewnętrznego, a zatem to samo dzieje się z normami. Ta ciągła ewolucja systemu społecznego jest potrzebna dla jego udoskonalania i przystosowania do nowych warunków. Jeśli te wszystkie zmiany powodują poprawę warunków wszystkich członków społeczeństwa i funkcjonowania systemu, mówimy o postępie społecznym.

    Społeczeństwo powinno się rozwijać we właściwym kierunku o którym wspomnieliśmy. Komunikacja społeczna jest głównym narzędziem do przeprowadzania zmian. Powinna ona gwarantować uczestnictwo członków społeczeństwa w tym procesie, udostępniając dostęp do potrzebnych informacji. Rozmaite programy rządowe dają często priorytet wielu regulacjom formalnym wspomagającym niestety komunikację pośrednią. Bariery międzykulturowe, zazwyczaj hamują przepływ informacji czyniąc procesy zmian trudnymi.Opóźnia to postęp i marnuje energię społeczną, nazywaną synergią i wyzwalającą się na skutek bezpośredniej interakcji społecznej. Jednostki łatwiej zbliżyć niż kultury. Uczestnictwo jednostek, jeśli wykorzystane, powoduje satysfakcję i integruje.

     
  3. Psychologiczna potrzeba komunikacji

  4. Nie ulega wątpliwości, że język jest podstawą bycia człowiekiem. Komunikacja, czyli język w akcji, to jedna z najważniejszych funkcji ludzkiego umysłu. Ludzkie potrzeby komunikacji są zatem potrzebami podstawowymi, to znaczy takimi, które są bezwzględnie istotne i potrzebne dla naszej egzystencji i przetrwania.

    Komunikacja jest wpisana w ludzką naturę. Dla jednostki wypełnia ona potrzebę wyrażania i uznania samego siebie. Tworzy ona miejsce w rodzinie i społeczeństwie. Nadaje znaczenie i ważność egzystencji każdego człowieka.

    Niezdolność do komunikowania się tworzy poczucie bezsilności w stosunku do otaczającego świata, poczucie izolacji i samotności. Nie mogąc być wysłuchanym stajemy się nieistotni i bezużyteczni. (Nic dziwnego, że blogi internetowe stały się tak popularne)

    Komunikacja jest fundamentalną potrzebą społeczną. Dar języka jest darem wolności, gdzie wolność oznacza bycie częścią życia społecznego. Niemożliwość komunikowania się tworzy odczucie niższości i może spowodować dalszą utratę wolności.

    Komunikacja umożliwia dostęp do zasobów, możliwość wypowiadania się i wymianę idei.

    Artykuł 19 Deklaracji Praw Człowieka stanowi: Każdy człowiek ma prawo wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na granice.
9. Komunikacja i samotność
     
  1. Samotność osobista

  2. Najbardziej surową karą znaną ludzkości jest izolacja. Ludzie mogą być izolowani lub czuć się izolowanymi z wielu powodów. Niemniej jednak, istnieją dwie główne klasy przyczyny izolacji.
    1. Odmienność samego człowieka jako takiego.
    2. Odmienność sytuacji w jakiej się znajduje, mogąca być nienormalną lub niewłaściwą.

    Ludzie mogą być odmienni ze względu na wiek, brak partnera, ułomności fizyczne i psychiczne, kulturę, wykształcenie, rasę, umiejętność wysławiania się, etc.
    Odmienność sytuacji może wynikać z pozycji społecznej, miejsca w rodzinie, zamożności lub nędzy, braku zatrudnienia itp.
    Brak zatrudnienia oraz niewłaściwe zatrudnienie są typowymi znanymi przyczynami takich sytuacji. W połączeniu z elementami wspomnianej klasy 1. mogą stanowić prawdziwe nieszczęście dla jednostek i grup ludzi.

    Samotność jest rzeczą względną; może ona być rzeczywista lub postrzegana przez podmiot mentalnie, a więc rzeczywista dla niego samego. Ta ostatnia jest zazwyczaj związana z poczuciem deprywacji społeczne lub ekonomicznej. Cierpią na nią ludzie w różnym wieku, młodzi i starzy. Wszyscy oni widzą siebie jako będących na peryferiach życia, niepotrzebni i niechciani. Oczywiście ich szansa powrotu do normalnego życia zależy od ich wieku oraz możliwości otrzymania pomocy zewnętrznej.

    Walka z samotnością jest bardzo ważna. Rezydentura czy obywatelstwo nie może opierać się na społecznej bezużyteczności. Integracja społeczna jest wtedy niemożliwa. Ludzie funkcjonują prawidłowo jedynie w prawidłowych społecznych grupach, czy będą to rodziny, grona przyjaciół, współpracowników, czy inny rodzaj społeczności.

    Ludzie muszą mięć stworzone poczucie przynależności, które nie jest możliwe jeśli nie należą do niczego i nic do nich nie należy. Społecznym obowiązkiem i odpowiedzialnością jest, aby pozwolić im czuć się częścią społeczeństwa.

    Samotność osobista tworzy bariery komunikacji w błędnym kole, które jest ciężkie do przerwania, ponieważ słaba komunikacja powiększa samotność, a ta z kolei powiększa bariery, komunikacja słabnie, samotność wzrasta itd, itp.

    Ludzie uwięzieni w samotności stają się biernym widzami otaczającego ich świata, nie mogą wnieść, zrobić niczego dla społeczności w której żyją. Sutuacja ta powoduje, że znajdują się oni w mentalnej pustce cierpiąc mentalny głód dla swoich umysłów, ponieważ nikt od nich niczego nie chce.

    Młodzi ludzi radzą sobie z taką sytuacją znacznie lepiej, co nie oznacza, że droga, którą wybierają jest społecznie akceptowana.(gangi,itp.) Ludzie starzy radzą sobie znacznie gorzej, przeżywając tragedie osobiste mogące skończyć się utratą zdrowia fizycznego, psychicznego, a nawet przedwczesną śmiercią. Jest rzeczą powszechnie znaną, że spodziewana długość życia człowieka gwałtownie maleje po przejściu na emeryturę ze względu na brak dalszej aktywności zawodowej i społecznej.
    Będąc świadkami degradacji rodziny inne środowiska i aktywności stają się coraz bardziej ważne i potrzebne.

     
  3. Samotność zawodowa

  4. Podział pracy w cyklu ludzkiego życia zmienia się radykalnie w ostatnich czasach. Proces edukacji trwa dłużej, a zatem młodzi ludzie wchodzą na rynek pracy znacznie później. Aktywność zawodowa po przekroczeniu wieku 55 lat spada gwałtownie. Dodatkowo obie grupy mają znaczne trudności w znalezieniu adekwatnej do ich wykształcenia pracy.

    Postępująca globalizacja powoduje dalsze niszczenie rynku pracy. Poszczególne państwa są pozbawiane możliwości różnicowania swojej działalności ekonomicznej. To godzi przede wszystkim w profesjonalistów. Ze względu na otwarty rynek pracy wielu z nich staje się niepotrzebnymi.

    Postęp technologiczny w połączeniu z ograniczeniami w dystrybucji wiedzy i niedostosowane systemy edukacyjne dodają coraz więcej problemów do obecnej sytuacji. Pomimo zwiększonej możliwości pracy za granicą, stowarzyszenia zawodowe blokują możliwości pracy zgodnej z kwalifikacjami. Tylko niepewne, nie wymagające kwalifikacji, miejsca pracy są dostępne. Stwarza to znaczne ryzyko zubożenia i wykluczenia społecznego.

    Wydaje się oczywistym, że w sytuacji nieprawidłowego przebiegu procesu globalizacji może się okazać, że jedynie kilka naukowych i rozwojowych centrów "wystarczy". Wcześniej takie ośrodki istniały w większości rozwiniętych krajów. Likwidacja kreatywności społecznej może okazać się fatalna dla dalszego rozwoju cywilizacji, osiągnięcia globalizacji na obecnej drodze mogą okazać się iluzoryczne. Miejmy nadzieję, że ludzie nie pozwolą na powstanie jednego scentralizowanego systemu, myślącego i tworzącego dla nich, za nich i nie zechcą ograniczyć swojej roli do prostej roli zjadaczy chleba upieczonego przez innych.

    Idee centralnych systemów zapewniających byt znane są z systemów komunistycznych, których powrotu nich sobie nie życzy. Miejmy również nadzieję, że ludzie zechcą zachować swoje prawo do kreatywności i przygody intelektualnej, przynajmniej niektórzy z nich. System społeczny powinien jak najszybciej wyeliminować przepaść dzielącą technologię od socjologii i stworzyć odpowiednie ku temu warunki.

    W miarę wzrostu populacji na Ziemi problemy ekologiczne stają sie coraz bardziej palące. Decyzje nie mogą być pozostawione zamkniętym podmiotom. Sytuacja wymaga globalnej transformacji systemu, a nie jego centralizacji, aby otworzyć drogę do intelektualnego wkładu wielu pojedynczych osób w skali światowej.

    Skoro okres przydatności zawodowoj został obcięty z obu końców inne środki powinny być uruchomione. Ludzie zostają wyłączeni z rynku pracy, a może raczej z rynku przydatności, nie dlatego, że są niepotrzebni, ale dlatego, że obecny system społeczno-ekonomiczny zawiódł, co oznacza marnotrawstwo środków ludzkich, ludzkiej energii i możliwości wykonywania wszystkiego znacznie lepiej.

    W obecnych czasach nie walczymy już o uznanie naszego człowieczeństwa, ale pradawna walka o terytorium została zastąpiona walką o miejsce w globalnym świecie i w globalnym mózgu. Aby znależć swoje miejsce musimy się komunikować. Dlatego należy o tym pisać, a nie tylko rozmyślać.

    Niemożliwość wykonywania profesji, przedwczesna emerytura jest oceniana przez nieświadomą część społeczeństwa raczej negatywnie. Nic w tym dziwnego, podobne błędy retoryczne popełniamy dosyć często klasyfikując ludzi: młody => niedoświadczony, stary => nieprzydatny, biedny => niedorajda, bogaty => bystry, etc. Podczas gdy te lub odwrotne relacje mogą być prawdziwe lub nie w poszczególnych przypadkach, jednak nie są one implikacjami ani tautologiami.

    Emerytura powinna być czasem dla tych , którzy nie mogą lub nie chcą dłużej pracować, albo chcą zająć się czymś innym, ale nie może być socjo-ekonomicznym wygnaniem poza obręby życia i społeczeństwa.

    Wiedząc o tym, że ogromna część populacji świata osiągnie wiek 50 i więcej w 2015 roku z powodu nadchodzącego wyżu demograficznego (tzw. babyboomers) zgadzamy się na skazanie tej części populacji na wykluczenie z życia, co prowadzi do poniżenia człowieka, przyspieszonego starzenia i degradacji społecznej.

    Wiele osób, które straciły pracę opatrzono etykietą pracowników Starej Ekonomii. (ang. Old Economy). To oczywiście tylko w części prawda. W istocie rzeczy Nowa Ekonomia (ang. New Economy) jest po prostu niezdolna do zatrudnienia różnorodnych profesji, w ilości, jaka naprawdę jest potrzebna.

    Monopolizacja IT i innych gałęzi gospodarki,zmniejszenie dostępu do wiedzy i informacji dla jednostek to tylko niektóre z przykładów. Fakt, że wykształceni i wysoko wykwalifikowani ludzie muszA brać najprostsze prace, a krótko szkoleni ignoranci zajmują odpowiedzialne pozycje oznacza, że system jest chory i powinien zostać zmieniony.

    Samotność profesionalna boli tak samo jak osobista. Niemożliwość do dzielenia się, dyskutowania, wymieniania poglądów i idei, brak odpowiedniego środowiska dla intelektualnej aktywności tworzy poczucie bezsilności.
    Zjawisko to znane jako występujące wkrótce po ukończeniu studiów, utrzymuje się dalej jeśli profesionalne ambicje nie zostaną zaspokojone. Faktem jest, że zostają one przygaszone, lub kompletnie rozwiane przez podjęcie pracy nie mającej nic wspólnego z wykształceniem. Sieci Fastfoodów nie rozwiążą problemów młodych inżynierów i techników szukających miejsca, aby móc współtworzyć zgodnie ze swoimi umiejętnościami.

    Obecność tych problemów wskazuje na to, że proces komunikacji w naszej cywilizacji nie funkcjonuje prawidłowo i potrzeba wykrycia i usunięcia istniejących barier jest palącą potrzebą naszych czasów. Istnieje zbyt wiele pasożytniczych struktur korzystająch z postępu technologicznego. Struktury te uniemożliwiają komunikację przez tworzenie barier i ukazują wypaczony obraz rzeczywistych problemów. I to wszystko w imię Nowej Ekonomii, ignorując fakt, że w Nowej Ekonomii stare prawdy nadal obowiązują.

    Dla wielu osób znalezienie miejsca w obecnym świecie wydaje się być trudniejsze niż kiedykolwiek, ale jeśli chcemy utrzymać postęp cywilizacyjny nowa forma skutecznej komunikacji musi zostać znaleziona i nie jest to problem technologiczny. Obecne, sztucznie stworzone bariery komunikacyjne powinny być usunięte. Musimy wrócić do koncepcji dobrobytu społecznego jako sumy dobrobytu jednostek. Obejmuje on elementy fizyczne i psychologiczne. Jeśli tego nie zrobimy będziemy dryfować w kierunku systemów, które już istniały w historii cywilizacji i które się nie sprawdziły.

     
10. Gorsze niż bariery
     
  1. Komunikacja manipulacyjna

  2. Komunikacja może by używana w celu popełnienia oszustw. Podobny przypadek był dyskutowany w paragrafie 7o. Oczywiście ten typ komunikacji narusza zasadę autentyczności i powinien być nazywany nieporozumieniem. Nieporozumienie rozumiane jest jednak na ogół jako niezamierzone, jest zatem porażką w procesie komunikacji, a nie jej celowym wykorzystaniem w celach oszustwa.

    Niektórzy ludzie stosują rozmaite sztuczki aby wprowadzić w błąd lub zdobyć pożądaną informację w celu zdobycia pieniędzy lub innych korzyści. Jest to zachowanie stare jak świat i kwalifikowane jako działanie przestępcze.
    Aby realizować swoje cele używają różnych metod i narzędzi. Popularna książka Kevin-a Mitnick-a "The Art of Deception" ujawnia wiele z tych metod. Nie będziemy jednak ich tutaj dyskutować. Istnieje jednak inny aspekt komunikacji manipulacyjnej, o którym warto wspomnieć, a mianowicie komunikacji jako narzędziu kontroli.

    Oczywiście znowu, komunikacja jako narzędzie kontroli jest tak stara jak ludzka cywilizacja. Jedni ludzie zawsze starali się zdobywali kontrolę nad innymi ludźmi, grupami ludzi, czy nad całymi narodami używając po prostu komunikacji. Nie ma w tym nic dziwnego jeśli pamiętamy, że komunikacja tworzy wszelkie relacje i struktury. Jeśli jakieś struktury nie zostały stworzone przez komunikacje to znaczy, że zostały stworzone przez użycie siły. Nie mniej jednak także i w tym przypadku, aby zminimalizować wysiłek mający na celu utrzymania tych struktur, komunikacja musi być użyta.

    Jest coś w naturze naszego gatunku, co popycha nas do dominacji i kontrolowania innych. Prawdopodobnie jest to korzystne dla nas, jako całości. Dlatego walczymy o przywództwo, teren działania, pole wpływów, etc. Byliśmy zawsze i nadal pozostajemy wojownikami i zdobywcami.
    W miarę postępu naszej cywilizacji próbujemy być bardziej ludzcy, zwłaszcza poprzez respektowanie innych. Stare metody walki stają się coraz mniej popularne i postrzegane jako zbrodnicze. Pomimo to nasza natura nie uległa znaczącej zmianie i nowe, bardziej udoskonalone i zakamuflowane, bezkrwawe metody walki zaczęły być stosowane. Powstały też nowe pola bitew jak rynek, arena polityczna itp.

    Komunikacja manipulacyjna, postrzegana zawsze jako metoda bezkrwawa, najbardziej skuteczna i "prawie" nieszkodliwa, pozostaje metodą z wyboru, a tendencja jej używania we wsółczesnych walkach ciągle wzrasta. Bez wątpienia może ona być tak destrukcyjna jak inne metody niszczenia, ale sprytnie użyta może przejść niezauważona.

    W jaki sposób wiąże się to z barierami komunikacji, o których dyskutujemy?
    Odpowieź jest prosta. To właśnie one, bariery, ich wszechistnienie i blokowanie informacji prawdziwych, powoduje, że komunikacja manipulacyjna może mieć miejsce i może skutecznie funkcjonować.

    Ludzie nienawidzą pustki informacyjnej. Jest w naszej naturze, aby wypełnić wszystkie luki i obszary niepewności lub braku informacji. Jesteśmy zdeterminowani używać wszystkiego, co jest dostępne aby to osiągnąć, strzępki, wiedzy, opinie, przekonania, czy jakiekolwiek fragmenty informacyjne, do których mamy dostęp. Wszystko wokół nas musi być zrozumiane i wyjaśnione, musi mieć swój cel i powód, w przeciwnym razie nasz mentalny model rzeczywistości jest zaburzony, niestabilny wymagający interwencji. Jeśli nie potrafimy sobie poradzić tworzymy mity. Nasza wrażliwość na pustkę informacyjną wyjaśnia dlaczego jesteśmy tak podatni na oszukiwanie i manipulowanie.

    Oczywiściwe dalsza analiza tych problemów przekracza ramy tego artykułu, starajmy się jednak zapamiętać, że z powodu naszego psychicznego głodu informacji opisane zjawiska komunikacji działają w obu kierunkach: bariery komunikacji wywołują procesy manipulacyjne i vice versa.

     
  3. Pseudonauka i pseudouczeni

  4. Słowo "pseudo" oznacza fałsz. Najpewniejszym sposobem wykrycia fałszu jest znajomość jak najwiekszej ilości prawdziwych faktów, w tym przypadku dotyczących nauki. Posiadanie naukowej wiedzy nie oznacza jednak wyłącznie znajomości faktów takich jak np. odległośc Księżyca od Ziemi, albo różnicy między ssakami i gadami. Raczej jest to rozumienie istoty rzeczy, rozumienie natury nauki, znajomość kryteriów i sposobów dowodzenia słuszności, umiejętność przeprowadzania eksperymentów potwierdzających teorie i hipotezy, tworzenie nowych teorii i hipotez w celu wyciągnięcia wniosków o funkcjonowaniu realnego świata.

    Nauka i pseudonauka to dwie strony tej samej monety, ludzkiej kreatywności. Oba są produktem ludzkiej wyobraźni i ciągłego wysiłku mającego na celu zrozumienie świata. Są one produktem genetycznie uwarunkowanej pracy naszego mózgu specjalizującego się w poznawaniu, rozpoznaniu i modelowaniu.
    Są one lekarstwem na mentalną pustkę informacyjną, o której mówilismy w poprzednim paragrafie.

    Główną różnicą między nimi polega na dystrybucji wysiłku jej zwolenników. W przypadku nauki skoncentrowanej na udowadnianiu, sprawdzaniu, wzbogacaniu, stosowaniu i rozszerzaniu, natomiast w przypadku pseudonauki na rozgłaszaniu, ubieraniu, maskowaniu, itp.

    Należy zaznaczyć, że najważniejszym elementem stymulującym rozwój nauki i przynosząca najwięcej rezultatów, była i jest ludzka wyobraźnia. Bazując na tym co już było wiadome, ludzie rozszerzali ją przez ekstrapolację aby znaleźć nowe prawdy. Badanie prostych wyobrażalnych modeli odkrytej już prawdy prowadzi często do wielkich odkryć.
    Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. Wiedza jest ograniczona, podczas gdy wyobraźnia obejmuje cały świat, stymulując postęp, dając początek ewolucji. "Imagination is more important than knowledge. For knowledge is limited, whereas imagination embraces the entire world, stimulating progress, giving birth to evolution."
    *) Albert Einstein
    Wyobraźnia i kreatywność to najbardziej naturalne ludzkie umiejętności. Rosną one razem znami, rozszerzane przez odpowiedni trening lub są zatrzymane w rozwoju, a czasem niszczone przez mechaniczne nauczanie gotowych do użycia formułek i zasad.
    Kreatywność jest oparta na wiedzy, wyobraźni i eksperymencie. Jeśli możliwe jest wyobrażenie, to możliwa może być również realizacja. Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest produktem wyobraźni i eksperymentu. Bycie kreatywnym oznacza posiadanie umiejętności używania wiedzy i wyobraźni do powoływania do życia rzeczy nowych, czy to dotyczy nowych produktów, czy też wzbogacania wiedzy.

    Czy każda pseudonauka jest fałszem? Może nie! Ale sposób prezentacji, nienaukowe środowisko, rodzaj ludzi zaangażowanych tworzy złą rekomendację, odstraszając prawdziwych naukowców od zainteresowania się tematem, a zatem tworzy bariery hamujące możliwość badań i weryfikacji.

    Jaką rolę odgrywają tu bariery komunikacji? Jak zwykle więcej barier w jednym miejscu, a ich brak w innym. W sytuacji kiedy sensacje są najbardziej poszukiwanym i wartościowym materiałem dla mediów, nie jest dziwnym, że każdego dnia jesteśmy bombardowani stekiem bzdur, nonsensów pochodzących z różnych źródeł. Nawet materiały drukowane, postrzegane niegdyś za bardziej wiarygodne, np. książki rozpowszechniają fałsz. Totalna swoboda publikacji tego co się komu podoba, skądinąd potrzebna, tworzy informacyjną dżunglę, doskonałe miejsce, aby się zgubić.

    Filmy i opowiadania science-fiction bawiąc i inspirując tak wielu, jeśli stanowią jedyne żródło wiedzy mogą wyrządzić szkodę.

    Czy jest coś złego w fikcji? Nie, oczywiście nie! Jest pobudzająca, zabawna, to fast-food dla naszego umysłu. Pobudza naszą wyobraźnię i to jest bardzo pozytywne.
    Możemy fikcję uwielbiać, być jej kolekcjonerami i to ciągle jest w porządku, jeśli tylko nie zatracimy różnicy między nią, a rzeczywistością. W przeciwnym przypadku trudno jest przewidzieć możliwe niebezpieczne konsekwencje. Jak łatwo wywnioskować winę za to ponosi brak odpowiedniej komunikacji.

    W czasie edukacji szkolnej dostarczano nam przewidzianą programem wiedzę. Po ukończeniu szkoły proces ten został raptownie przerwany i zostawiono nas samych sobie.
    Co się dzieje dalej ? Widać wyraźnie, że ceny książek i trudny dostęp do informacji czynią niektórych niezadowolonymi, podczas gdy inni, mniej wymagający, sięgają do łatwodostępnych, mniej wiarogodnych źródeł i nie narzekają.

    Dla tych, którzy chcieliby wzbogacić swoją wiedzę istniejące bariery mogą być nie do pokonania. Trzeba często fortuny, aby móc utrzymać poziom swojej wiedzy na bieżąco. Informacja naukowa będąca dawniej łatwodostępna i bezpłatna została obecnie przejęta przez właścicieli praw i dostępu w celach uzyskiwania profitu. Zjawisko to jest szczególnie widoczne na Internecie będącym nadzieją dla rozwijających się krajów i postrzeganym jako źródło wiedzy dla poszukujących jej jednostek.

    Wielu ludzi jest przestraszonych rozwojem struktur blokujących dostęp do informacji na Internecie. Firmy te chcą zarabiać nie tworząc żadnej wartości dodanej do tego czym handlują, a co nawet nie może być ocenione przed dokonaniem zakupu. Więcej, sprzedają materiały, które do nich nie należą, a które często wyłudzili obietnicami ich opublikowania. Oczywiście autorzy nie dostają żadnych gratyfikacji.

    Firmy te przyjmują też czesto najrozmaitsze bzdury, każdy materiał jest mile widziany, aby następnie sprzedawać je za pieniądze ludziom szukającym informacji. Problem jest szeroko znany i powoduje wiele protestów.

    Powinniśmy bardziej zadbać o nasze biblioteki, ostatnie bastiony łatwodostępnej wiedzy. Stają się one niestety muzeami przeszłości. Cena nauki rośnie w sposób ciągły, podczas gdy poziom publicznej edukacji ciągle maleje. Studenci i profesionaliści muszą płacić tysiące za książki i dostęp do wiedzy, a bibliotekom często brakuje pieniędzy aby im przyjść z pomocą.
    Czas kiedy tablice własności materiałów były dodawane do każdej książki fizyki i chemii należy do przeszłości. Obecnie pojedyńczy profesjonalny egzemplarz zawierający takie informacje, oczywiście w rozszerzonym zakresie, kosztował w roku 2007 około 2500 dolarów. Kupimy go by skonsultować pojedynczą sprawę?

    Na szczęście w Polsce w ostatnim czasie pojawiło się nieco stosunkowo niedrogich książek z tablicami, ale ich pojawienie się nie było dziełem odpowiedzialnych za edukację.

    Bariery tworzą następne bariery i ten proces trwa. Zasada, co rzadkie to drogie funkcjonuje zgodnie z zasadami ekonomii. Czy rynek na wiedzę jest rzeczywicie taki mały?

    Czy powinniśmy pozwolić na monopolizację kreatywności i rozwoju, czy należy zacząć mówić o pozbawianiu nas istotnego prawa człowieka, prawa dostepu do informacji i prawa do kreatywności? Czy będziemy tolerować komercjalnych rekinów wyznających regułę: Kto potrzebuje, ten zapłaci.

    Pozwalając na blokowanie komunikacji i dostępu do informacji wspomagamy komunikację szerzącą fałsz. Wyobraźmy sobie nasze dzieci, uczniów szkół, które mają wolny dostęp do pseudonaukowej dezinformacji i innych bzdur na Internecie...

    Mówimy tak dużo o Prawach Człowieka i wolnym dostępie do informacji, ale informacja to jeszcze nie wiedza, a konsumowanie to nie kreatywność.
    Monopolizacja prowadzi do regresu, cofania się. Oczywiście monopole i systemy centralne upadną któregoś dnia, taka jest ich ewolucja, ale czekając na ich naturalny zgon płacimy niezwykle wysokie koszty społeczne narażając przyszłośc naszej cywilizacji.


     
    11. Komunikacja i zatrudnienie

    Zatrudnienie to ugoda, umowa, porozumienie między dwoma stronami, zatrudniającym i zatrudnianym. Podobnie jak inne ugody jest ono produktem procesu komunikacji. Szczególna różnica pomiędzy zatrudnieniem, a innymi rodzajami porozumień polega na tym, daje ono zatrudniającemu prawo do decydowania i kontrolowania co i jak zatrudniony będzie robił.

    Władza pracodawcy nad pracownikiem jest często delegowana innym pracownikom. Delegacje te tworzą hierarchie i struktury zależności w miejscu pracy. Istnieje wiele regulacji prawnych związanych z zatrudnieniem. Ważne jest to, że większość umów może być łatwo przerwana po ustalonych okresach czasu, choć w przypadku zawierania umów na wyższe stanowiska swoboda rozwiązywania umów może być ograniczona.

    Umowa o pracę, pomimo wszystkich przepisów i wyjątków była i pozostaje do dziś, porozumieniem między stroną dominującą, a stroną dominowaną. Siła przetargowa pracodawców jest znacznie wyższa niż pracowników. Przepisy dotyczące tak zwanego niesprawiedliwego zakończeniem zatrudnienia ograniczają jedynie częściowo swobodę zwolnień pracowników z powodów nieuzasadnionych.

    W rzeczywistości proces zatrudnienia, rekrutacji przypomina bardziej hazardową grę niż proces komunikacji.

    decision helper " Uniwersytet Harvarda informuje, że 80% rotacji zatrudnienia (zwolnień-przyjęć) jest spowodowana złym doborem pracowników wynikającym z błędów popełnianych przy rekrutacji.
    Michigan State University wskazuje, że tradycyjne techniki rekrutacji - CV, recenzje, interview i sprawdzanie referencji zapewnia tylko 14 procentowe prawdopodobieństwo udanego wyboru kandydata.
    TYLKO 14% ! Wygranie w Blackjacka jest znacznie bardziej prawdopodobne. Jeśli polegasz na tradycyjnym procesie rekrutacji to w rzeczywistości igrasz, narażasz przyszłość twojej firmy. "  *)  
    *) Source: The Rainmaker Group


    Nieprawidłowe zatrudnianie to koszmar zarówno dla pracodawców i zatrudnianych. Niestety pracodawcy nie mówią o tym problemie publicznie. Winią zazwyczaj wszystko, oprócz siebie samych. Błędnie wynajęci ludzie po prostu poddają się i starają się dostosować lub rezygnują. Sytuacja ta spowodowana jest głównie przez ogólne problemy komunikacji, dezinformację i szereg barier strukturalnych. Przyjrzyjmy się temu po kolei.


    Wszystko zaczyna się od potrzeby

    Proces rekrutacji i zatrudnienia to nic innego jak typowy proces komunikacji. Niestety niektórzy ludzie uważają, że jest to gra i ze wględu na stosowane praktyki mają rację. Jeśli widzimy to w ten sposób, to przyznajmy, że najlepiej byłoby aby w naszym przypadku wygrały obie strony. To jednak wymaga współpracy.

    Zwykła gra związana jest z zyskami i stratami, które nie są pożądane przy dokonywaniu jakichkolwiek wyborów zatrudnienia. Oczywiście negocjacje płacowe, są rodzajem gry, ale to inna historia i nie tym się w tej chwili zajmujemy.

    Rzućmy jeszcze raz okiem na zasady komunikacji i bariery omówione wcześniej w tym artykule.
    Jak mogą one być przełożone na proces rekrutacji i zatrudnienia.
    Spróbujmy je sformułować:
     
    1. Zatrudnienie jest przedmiotem wspólnego interesu.
    2. Nikt, oprócz pracodawcy nie wie lepiej, co jest potrzebne.
    3. Nikt, oprócz zatrudnianego nie wie lepiej, co może być dostarczone
    4. Zatrudniający i zatrudniany powinni komunikować się bezpośrednio.
    5. Język komunikacji, jego poziom i słownictwo powinno być dostosowane do stanowiska i dyskutowanych spraw zawodowych.


    Bezpośrednia komunikacja oznacza komunikację pomiędzy kandydatem, a osobą decydującą o zatrudnieniu. Można argumentować, że ostatni bezpośredni proces komunikacji zwykle odbywa się, po kilku wstępnych selekcjach. Niestety większość kontaktów bezpośrednich odbywa się po serii niewłaściwych procesów selekcji, nie spełniających żadnego z podanych wyżej zasad. Bywa jeszcze gorzej, właściwi ludzie nigdy do selekcji nie przystąpili.
    Jak to możliwe?

    Po pierwsze, bardzo często porady udzielone obu stronom w proces rekrutacji wyglądają jak porady do gry w pokera. Kandydatowi doradza się w jaki sposób zrobić dobre wrażenie na zatrudniającym/rekrutującym, a drugiej stronie doradza się jak wykryć nieścisłości i ewentualne kłamstwa kandydata. Być może nie wszyscy zatrudniający stosują się do takich porad, ale robi to prawdopodobnie wielu kandydatów co mimo wszystko zmusza pracodawców do podjęcia gry.

    Stosowanie takich metod prowadzi niewątpliwie do bardzo złych wyników dla obu stron, natomiast skupienie się na tym czego oczekuje zatrudniający i co może zapewnić/dostarczyć kandydat może doprowadzić do zaistnienia realnej komunikacji. Osiągnąć to można stosunkowo łatwo, ale problem z pewnością pozostanie jeśli końcowe interview następuje po niewłaściwej wstępnej selekcji, wykonywanej zwykle przez zewnętrzne agencje.

    Pierwsza selekcja to ocena CV, które coraz częściej nie jest czytane tylko skanowane. Ze względu na ich monstrualną ilość spowodowaną generalizacją ogłoszeń pracy istnieje silna presja na kandydatów, aby CV były coraz krótsze. Z tego powodu nie zawierają one na ogół nic istotnego, oprócz danych osobowych i szeregu słów kluczowych do wykrycia przez program komputerowy lub pracownika agencji.

    Kandydaci są na ogół instruowani przez doradców aby takie słowa w CV umieszczać. Wykryte słowa kluczowe porównywane są z listą słów kluczowych związanych ze stanowiskiem pracy.

    W procesie skanowania interpretacja tych ważnych słów kluczowych i ich związki są całkowicie nieistotne, ważna jest ich obecność i ewentualnie częstość występowania. Staje się oczywistym, że kandydatowi nie wolno umieć niczego innego jak tylko to co jest potrzebne do wykonywania pracy, o którą się stara, w przeciwnym razie będzie uznany jako nieodpowiedni.

    Mówi się o tym ciągle, ale niewielu bierze pod uwagę, że obecna technologia i ciągle zmieniającym się środowisku współczesnego miejsca pracy wymaga od kandydata szerokiego wachlarza umiejętności, wiedzy i doświadczenia, często w kilku specyficznych dziedzinach. Ludzie z takimi kwalifikacjami nie przejdą sita selekcji wstępnej.

    Można argumentować, że nie są oni potrzebni w niektórych prymitywnych produkcyjnych zakładach, ale obserwacje mówią coś przeciwnego, jako że te właśnie prymitywne firmy chętnie przyjmują wysoko wykształconych, na przykład emigrantów, aczkolwiek na niskie stanowiska i pensje, z pewnością dlatego, ponieważ są lepsi i można ich skierować gdziekolwiek bez trudności. Pozostaje pytaniem, jak długo pracodawca można ich utrzymać.

    Mimo pewnych wyjątków, metody selekcji opisane wyżej prowadzą do stagnacji i regresu wywołując straty w przyszłości. Mogą w miarę dobrze funkcjonować przy sezonowym naborze niewykwalifikowanych pracowników.

    Po pozytywnym przejściu pierwszej selekcji kandydaci lub ich CV mogą być poddani następnej, aby w końcu być zaproszeni na interview do agencji pośrednictwa.

    Może zaistnieć wiele problemów związanych z bezpośrednią ewaluacją kandydata w agencji i mogą być one trudne do pokonania. Po pierwsze, szereg pojawiających się tutaj barier jest trudnych do ominięcia. W większości przypadków agencję nie stać na ekspertów przedmiotowej dziedziny, co prowadzi do paradoksu polegającego na tym, że czym bardziej wąska specjalizacja kandydata jest wymagana,tym mniej kompetentny bywa egzaminator. To samo zresztą zachodzi jeśli wymaga się wielu różnych umiejętności u jednego kandydata.

    Faktycznie, to co może być ocenione, zresztą bardzo powierzchownie, to ogólne osobowe cechy kandydatów i ich umiejętności komunikacyjne. Ocena ta może być istotna jedynie wtedy jeśli poziom oceniających jest wyższy lub podobny do poziomu ocenianych. W niektórych przypadkach jednak poziom znajomości języka może być pomylony ze znajomością dziedziny kandydata. Bywa, że wysoki specjalista jest egzaminowany przez kompletnego ignoranta.

    W rezultacie agencje produkują rezultat, który odzwierciedla ich własny poziom, a nie poziom kandydatów. Wiedza wyselekcjonowanych może być encyklopedyczna, a znajomość ważnych elementów żadna. Pomimo tego właśnie tacy kandydaci będą przedstawieni do końcowej selekcji dokonywanej przez pracodawcę.

    Należy pamiętać, że żaden faktyczny proces skutecznej komunikacji w czasie wstępnych selekcji nie nastąpił! Dane o pracodawcy, jego profil i jego potrzeby nie zostały ujawnione, podobnie jak żadna istotna informacja o pracy do wykonania.

    Kandydat nie był w stanie dać jakiejkolwiek istotnej informacji na temat swoich możliwości wykonania pracy potrzebnej pracodawcy. Nie mógł jak dotąd sprecyzować czy potrafi ją wykonać czy nie. Co prawda nie było to istotne z powodu ignorancji dotychczasowych estymatorów, a jeśli nawet byliby kompetentni, to i tak prawdopodobnie nie zostali poinformowani o żadnych szczegółach. Pracodawcy bowiem często traktują agencje podobnie jak agencje kandydatów.

    To o czym się mówi na wstępnych selekcjach często nie ma bezpośredniego powiązania z przedmiotową pracą, albo mówi się o rzeczach w taki sposób aby nie przekazać żadnej informacji, lub ukryć jej istotne elementy. Skoro obie strony stoją w konieczności zgadywania i prowadzenia gry jesteśmy świadkami hazardu, a nie komunikacji. Zresztą może to tylko farsa.

    Cała sytuacja ma miejsce z powodu "ważnej" roli jaką pełnią agencje pośrednictwa w stosunku do pracodawców. Otóż chronią one pracodawców przed zalewem kandydatów i wykonują za nich i dla nich, "mniej ważną" pracę wstępnej selekcji.

    W rzeczywistości agencje tylko stawiają bariery, ale nie wyłącznie; chodzi im bowiem oto, aby uzasadnić i utrzymać swoje miejsce pośrednika między rynkiem pracy i pracodawcą, ten rynek kontrolować, uczynić siebie niezbędnymi. Zrobią wszystko, aby taką pozycję zdobyć i zachować, bo chodzi przecież o pieniądze.

    Agencje pracy tworzą największe i najbardziej szkodliwe bariery oddzielające rynek pracy od pracodawców. Nie tylko obie strony są od siebie odseparowane, ale obie karmione są często bezwartościową informacją. Często są także dezinformowane. GRA ZATRUDNIANIA JEST NIEUCZCIWA, A DIABEŁ ROZDAJE KARTY!

    Zasadność istnienia agencji może być oceniana przez niektóre zjawiska na rynku pracy. A oto niektóre z nich:

    1. Mniej miejsc pracy - więcej agencji i instytucji doradczych, etc.
    2. Mniej miejsc pracy - więcej fałszywych lub nieaktualnych ogłoszeń.
    3. Mniej miejsc pracy - generalizowane ogłoszenia o pracy.
    4. Mniej miejsc pracy - więcej kursów przygotowujących kandydatów do starania się o pracę.
    5. Mniej pracy - więcej zarzutów pod adresem edukacji.
    6. Mniej pracy - więcej kursów kwalifikacyjnych.
    7. Mniej pracy - więcej kursów przekwalifikowywująch fachowców na początkujących. 8. Szersze kwalifikacje - mniejszy sukces w znalezieniu pracy.



    Obecny Przemysł Rekrutacyny jest pasożytem dla pracodawców i społeczeństw. Powinien być wyeliminowany albo kompletnie zreformowany przez odpowiednie działania legislacyjne. Jeśli nie narzucimy mu odpowiednich ról i ograniczeń będzie kontynuował swój rozwój jak nowotwór na tkance społeczeństwa, niszcząc nasze zasoby. Z drugiej strony jest zdumiewającą sprawą, że outsourcing jest stosowany przez przedsiębiorstwa bez żadnego wahania w tak wrażliwym obszarze jak rekrutacja. Robiąc to firmy szkodzą sobie i wyrządzaja szkodę społeczeństwu.



    to be continued...
    W.W.